Weterani i wolontariusze razem na szlaku bez granic
- 13 kwietnia, 2026
- 0 komentarzy
To nie był zwykły dzień w Górach Sowich. Stowarzyszenie Weteranów Działań Poza Granicami RP wraz z Maciejem Brzuchaczem z Watachy Sierpnica i Sołectwem Sierpnica zorganizowali wspaniałe wydarzenie. Szlak prowadzący z Rzeczki na Wielką Sowę stał się świadkiem niecodziennego wysiłku, które na długo zapadnie w pamięć jego uczestników. Udowodniliśmy, że góry są dostępne dla każdego. Weterani, policjanci, żołnierze, funkcjonariusze Straży Granicznej oraz strażacy OSP zamienili swoje mundury na stroje trekkingowe, by służyć pomocą tam, gdzie teren stawał się nieprzyjazny.
Aż 18 osób z fundacj PROM ze Złotoryi pokonało kamieniste podejścia o własnych siłach. Każdy ich krok był manifestacją niezłomności i hartu ducha. Specjalna wataha psów, wpięta w uprzęże, pomagała ciągnąć 4 uczestników na wózkach.

Moment dotarcia pod kamienną wieżę na szczycie Wielkiej Sowy był kulminacją emocji.
Po zejściu ze szczytu, na zmęczonych, ale szczęśliwych wędrowców czekała nagroda w schronisku. Lokalna społeczność stanęła na wysokości zadania.

Sołtys z Rzeczki osobiście zadbał o regenerację sił, serwując grochówkę, pieczone kiełbaski oraz domowe ciasta, które znikały w mgnieniu oka.

Wyjątkowym akcentem były okolicznościowe czekoladowe coiny z firmy Günthart, które wręczono każdemu uczestnikowi jako słodki medal za odwagę i trud. Rzeczka i Wielka Sowa tego dnia stały się stolicą polskiej empatii.
