Nocne alarmy w powiecie złotoryjskim – ponad cztery godziny walki z ogniem
- 16 kwietnia, 2026
- 0 komentarzy
Noc z 14 na 15 kwietnia bieżącego roku okazała się wyjątkowo wymagająca dla jednostek ochrony przeciwpożarowej z powiatu złotoryjskiego. Strażacy interweniowali przy dwóch poważnych pożarach, które wymagały skoordynowanych działań wielu służb oraz znacznego zaangażowania sił i środków.
Pierwsze zgłoszenie wpłynęło około godziny 22:20 i dotyczyło pożaru budynku mieszkalnego jednorodzinnego w miejscowości Rzeszówek (gmina Świerzawa). Po przybyciu na miejsce pierwszych zastępów straży pożarnej okazało się, że ogień objął już znaczną część obiektu. Sytuacja była na tyle poważna, że konieczne było zadysponowanie licznych jednostek ratowniczych.
Akcja gaśnicza trwała około 4,5 godziny. W działaniach uczestniczyło łącznie 12 pojazdów straży pożarnej oraz 39 strażaków. Na miejscu obecne były również inne służby – policja, pogotowie energetyczne oraz zespół ratownictwa medycznego. Strażacy prowadzili intensywne działania gaśnicze, jednocześnie przeszukując budynek w celu wykluczenia obecności osób poszkodowanych.
Po opanowaniu ognia przystąpiono do oddymiania obiektu. Nadpalone elementy wyposażenia zostały wyniesione na zewnątrz, a sam budynek był monitorowany pod kątem ewentualnych zarzewi ognia oraz obecności substancji niebezpiecznych. Ostateczną ocenę stanu technicznego obiektu przeprowadzi Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego. Na szczęście w wyniku tego zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń.
W trakcie trwania działań w Rzeszówku strażacy otrzymali kolejne zgłoszenie. O godzinie 1:28 poinformowano o pożarze mieszkania w miejscowości Wilków. Na miejsce natychmiast skierowano dwa pojazdy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Złotoryi.
Jeszcze przed przyjazdem służb mieszkańcy opuścili budynek, co pozwoliło uniknąć zagrożenia dla ich zdrowia i życia. Strażacy szybko przystąpili do działań gaśniczych, a po ich zakończeniu dokładnie przewietrzyli wszystkie pomieszczenia. Obiekt został również sprawdzony przy użyciu kamery termowizyjnej oraz miernika wielogazowego, co pozwoliło upewnić się, że nie występują ukryte źródła ognia ani niebezpieczne substancje. Również w tym przypadku nikt nie ucierpiał.
Przyczyny oraz dokładne okoliczności obu pożarów są obecnie ustalane przez policję.
W działaniach brały udział siły i środki z terenu całego powiatu złotoryjskiego, co po raz kolejny pokazuje skuteczność współpracy służb ratowniczych w sytuacjach kryzysowych.
WN
Fot. Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Złotoryi