Złotoryja szykuje się do jednej z największych inwestycji ostatnich lat – budowy nowoczesnego centrum sportowo-rekreacyjnego. Ratusz pokazał dwie koncepcje i oddał decyzję w ręce mieszkańców. Głosowanie w miejskiej ankiecie trwa do 25 listopada.
Dwie wizje, te same fundamenty
Niezależnie od wybranej opcji kompleks będzie opierał się na trzech kluczowych elementach: boisku piłkarskim, zadaszonym parku tenisowym i krytym lodowisku. Wszystkie znajdą się od strony ul. Lubelskiej, w bezpiecznej odległości od domów, tak by nie zacieniały zabudowy i nie generowały zbyt dużego hałasu.
Prawdziwe różnice zaczynają się po stronie basenowej.
Wersja 1 czy 2? Wybór dotyczy głównie basenów
Wariant pierwszy zakłada niższy, parterowy budynek pływalni, z niecką ustawioną wzdłuż ul. Hożej i strefą dziecięcą bliżej toalet.
Wariant drugi proponuje pływalnię dwukondygnacyjną – z częścią rehabilitacyjną na piętrze i brodzikami ulokowanymi przy strefie leżakowej. To bardziej kompaktowa, wielopoziomowa wersja kompleksu.
W obu projektach zrezygnowano ze zjeżdżalni wewnętrznych, by obniżyć koszty eksploatacji, a większy nacisk położono na rozbudowaną strefę spa, która ma pomóc w utrzymaniu obiektu.
Baseny, lodowisko i boisko – ale nie wszystko od razu
Całość ma kosztować ok. 80 mln zł. Miasto zamierza budować kompleks etapami. Najpierw powstaną korty, boisko i lodowisko, bo to na te obiekty łatwiej dziś zdobyć dofinansowanie. Na pływalnię będzie można składać wnioski dopiero w 2026 roku, dlatego jej realizacja przypadnie na kolejny etap.
Wypadek, awaria, coś, o czym powinniśmy napisać — wyślij nam zdjęcie albo krótki opis. Zajmuje to tylko 30 sekund. Zgłoś temat
Złotoryja rozważa też wykorzystanie poziomu -1 pływalni jako miejsca doraźnego schronienia, co mogłoby otworzyć dodatkową ścieżkę finansowania.
Debata o boisku i realne potrzeby
Podczas konsultacji wrócił temat: czy kolejne boisko piłkarskie jest konieczne? Zdaniem przedstawicieli lokalnych klubów – tak. Zapotrzebowanie na całoroczne, oświetlone boiska ze sztuczną murawą jest w regionie ogromne, a obiekt mógłby nawet generować dochody.
Mieszkańcy decydują
Ostateczny kształt inwestycji zależy jednak od mieszkańców. Ankieta jest dostępna na stronie miasta, a jej wynik przesądzi, która koncepcja trafi do dalszego projektowania. Złotoryja ma więc szansę sama wybrać, jak będzie wyglądać jej przyszłe centrum aktywnego wypoczynku.




WN
Na podstawie zlotoryjska.pl
Fot. zlotoryjska.pl



Komentarze (0)
Jeszcze nikt tu nie napisał — może to Ty będziesz pierwszy?