Miał tylko niesprawne światło. Policjanci odkryli znacznie więcej
- 13 września, 2026
- 0 komentarzy
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia tablicy rejestracyjnej, a zakończyło zatrzymaniem kierowcy i zabezpieczeniem pojazdu. 36-latek z powiatu krośnieńskiego, którego złotoryjscy policjanci zatrzymali w środku nocy, nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Co więcej, badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.
Była około godzina 3:00, gdy policjanci Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Złotoryi patrolowali ulicę Bolesława Krzywoustego. W pewnym momencie ich uwagę zwrócił bus marki Mercedes, w którym niesprawne było oświetlenie tylnej tablicy rejestracyjnej. Mundurowi postanowili zatrzymać pojazd do kontroli drogowej.
Funkcjonariusz podczas czynności zapytał kierującego, czy domyśla się, z jakiego powodu został zatrzymany. Mężczyzna nie wskazał jednak niesprawnego oświetlenia. Bez chwili zastanowienia przyznał, że nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami i właśnie z tego powodu – jak przypuszczał – policjanci chcą go skontrolować.
Mundurowi sprawdzili 36-latka w policyjnych systemach. Okazało się, że kierujący rzeczywiście nie posiadał wymaganych uprawnień. Na tym jednak interwencja się nie zakończyła. Policjanci zwrócili uwagę na jego zachowanie, które wskazywało, że może znajdować się pod wpływem alkoholu. Ich podejrzenia szybko się potwierdziły. Badanie wykazało 2,02 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Mężczyzna został zatrzymany, a mercedes, którym kierował, trafił na parking strzeżony. Teraz 36-latek będzie musiał odpowiedzieć za dwa poważne naruszenia prawa. Za prowadzenie pojazdu mechanicznego bez wymaganych uprawnień, za które grozi mu kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywna nie niższa niż 1500 złotych, a także zakaz prowadzenia pojazdów od 6 miesięcy do 3 lat.
Znacznie poważniejsze konsekwencje czekają go za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat, zakaz prowadzenia pojazdów do 15 lat oraz świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości do 60 000 złotych. Z uwagi na stężenie alkoholu przekraczające 1,5 promila sprawa będzie również podlegała przepisom dotyczącym przepadku pojazdu, z wyjątkami przewidzianymi w ustawie.
Ta interwencja po raz kolejny pokazuje, że policyjna kontrola może rozpocząć się od pozornie błahego wykroczenia, a zakończyć ujawnieniem zachowania, które stanowi realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Niesprawne oświetlenie było powodem zatrzymania, ale czujność policjantów pozwoliła wyeliminować z ruchu kierującego, który nie tylko nie posiadał uprawnień, ale przede wszystkim zdecydował się prowadzić samochód po alkoholu.
Policjanci apelują: nie wsiadajmy za kierownicę po alkoholu. Nawet jeśli wydaje nam się, że czujemy się dobrze i jesteśmy w stanie bezpiecznie prowadzić, alkohol może znacząco ograniczać refleks, koncentrację i zdolność prawidłowej oceny sytuacji na drodze. Kierowca po alkoholu nie ryzykuje wyłącznie mandatem czy utratą prawa jazdy – ryzykuje zdrowiem i życiem swoim oraz innych osób. Jeżeli widzisz osobę, która zamierza prowadzić po alkoholu, reaguj. Jedna informacja telefoniczna może zapobiec tragedii.
mł. asp. Kamil Szpatowski
Komenda Powiatowa Policji w Złotoryi